Nowe tłumaczenie Biblii

2 Kwiecień 2009

Rozdział 13

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 11:56 am

1Trzeci to już raz wybieram się do was;a na ustach dwóch lub

trzech świadków opierze się każda sprawa.b

 

 

[1]

2Zapowiedziałem poprzednio i zapowiadam — jako obecny za

drugim razem i nieobecny teraz — tym, którzy przedtem zgrzeszyli, i

wszystkim pozostałym, że gdy znów przybędę, nie będę pobłażał, 3ponieważ

szukacie dowodu na to, że przeze mnie przemawia Chrystus, który nie jest

względem was bezsilny, ale okazuje wśród was [swoją] moc. 4Bo chociaż

został ukrzyżowany ze słabości,a jednak żyje z mocy Bożej. Tak i my

jesteśmy słabi w Nim, ale będziemy żyli z Nim z mocy Bożej względem was. 

5Badajcie samych siebie,a czy jesteście w wierze, doświadczajcie siebie: czy

nie rozpoznajecie samych siebie, że Jezus Chrystus jest w was?b Chyba że

rzeczywiście jesteście nie wypróbowani. 6Mam zaś nadzieję, że dowiecie się,

iż my nie jesteśmy nie wypróbowani. 7A modlimy się do Boga o to, abyście

nie czynili nic złego, nie po to, abyśmy my mogli być wypróbowani, lecz

abyście wy czynili to, co dobre, my zaś byli jako nie wypróbowani.[2] 8Nie

jesteśmy bowiem w stanie uczynić nic przeciw prawdzie, ale dla prawdy. 9Bo

cieszymy się, gdy my jesteśmy słabi, a wy jesteście mocni; o to też się

modlimy — o waszą przydatność. 10Dlatego jako nieobecny to piszę,a abym

— obecny — nie musiał postąpić surowo według władzy, którą Pan dał mi

dla budowania, a nie dla burzenia.b

11W końcu, bracia, radujcie się;a bądźcie otwarci na pouczenie, napomnienie,

to samo myślcie,b zachowujcie pokój — a Bóg miłości i pokoju będzie z

wami.c 12Pozdrówcie się nawzajem pocałunkiem świętym.a[3] Pozdrawiają

was wszyscy święci. 13Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i

wspólnota Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi.


[1]    5 Mjż 19,15; Mt 18,16; 1 Tm 5,19.

[2]    Lub: nawet jeśli my mielibyśmy uchodzić za nie wypróbowanych.

[3]    W synagogach żydowskich, gdzie mężczyźni i kobiety siadały osobno, mężczyźni witali się pocałunkiem z mężczyznami, a kobiety z kobietami. Zwyczaju tego poniechano ze względu na oskarżenia ze strony pogan (Robertson, BW 5).

Rozdział 12

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 11:53 am

12

1Trzeba się chlubić, choć to niepożyteczne; przejdę więc do

 widzeń i objawień Pana. 2Znam człowieka w Chrystusie, który

 przed czternastu laty — czy to w ciele, nie wiem, czy poza

 ciałem, nie wiem, Bóg wie — został porwany aż do trzeciego nieba.

3I wiem, że ten człowiek — czy to w ciele, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg

 wie — 4został porwany do raju[1] i słyszał nieopisane rzeczy, o których nie

 wolno człowiekowi mówić. 5Z takiego będę się chlubił, z siebie samego

 jednak chlubić się nie będę, chyba że z moich słabości.a 6Bo jeśli chciałbym

 się chlubić, nie byłbym bez racji, gdyż powiedziałbym prawdę; wstrzymuję

 się jednak, aby ktoś nie potraktował mnie ponad to, co u mnie widzi lub co

 ode mnie słyszy 7i [nie łączył mnie] z nadzwyczajnością objawień. Dlatego,

 abym się nie wynosił, dano mi kolec w ciało, anioła szatana, po to, by bił mnie w twarz, abym się nie wynosił.a 8W tej sprawie trzy razy prosiłem Pana,

 by on odstąpił ode mnie. 9Lecz powiedział do mnie: Wystarczy ci moja

 łaska, gdyż moc doskonalona jest w słabości. Z największą więc

 przyjemnością tym bardziej będę się chlubił moimi słabościami, aby

 zamieszkała we mnie moc Chrystusa. 10Dlatego lubię słabości, zniewagi,

 potrzeby, prześladowania i uciski dla Chrystusa; bo gdy jestem słaby, wtedy

 jestem mocny.a

11Stałem się głupi — wy mnie zmusiliście. Ja bowiem powinienem być przez

 was polecony, gdyż w niczym nie ustępowałem tym arcyapostołom,a chociaż

jestem niczym. 12Zarówno znaki apostołaa dały o sobie znać wśród was we

wszelkiej cierpliwości, jak i w znakach, cudach oraz przejawach mocy.b 13W

czym bowiem mogliście odczuć, że liczycie się mniej niż inne kościoły, jak nie

w tym, że ja sam was nie obciążałem?a Przebaczcie mi tę niesprawiedliwość.

14Oto po raz trzeci gotów jestem przyjść do wasa i nie będę ciężarem; nie

szukam bowiem tego, co wasze, ale was samych; gdyż nie dzieci powinny

składać dla rodziców, ale rodzice dla dzieci. 15Ja zaś z przyjemnością

pokryję koszty, a nawet sprzedam się za wasze dusze. Czy bardziej was

kochając, mniej mam być kochany? 16Nie jednak będzie: nie obciążałem

was, ale będąc przebiegły, wziąłem was podstępem. 17Czy wykorzystałem

was przez kogoś spośród tych, których do was posłałem? 18Poprosiłem

Tytusa i wraz z nim posłałem brata; czy Tytus was wykorzystał?a Czy nie

kroczyliśmy w tym samym duchu? Czy nie tymi samymi śladami?b 19Od

dawna myślicie, że się przed wami usprawiedliwiamy. W obliczu Boga w

Chrystusie mówimy, że to wszystko, kochani, dla waszego zbudowania.

20Obawiam się bowiem, czy w jakiś sposób, gdy przyjdę, nie zastanę was

takimi, jak nie chcę,a i czy wy nie zastaniecie mnie takim, jakim nie chcecie;

czy w jakiś sposób nie dojdzie do kłótni, zazdrości, wybuchów gniewu,

rywalizacji, oszczerstw, plotek, unoszenia się, nieporządków; 21czy gdy

znowu przyjdę, nie poniży mnie Bóg wobec was i nie będę opłakiwał wielu

spośród tych, którzy wcześniej zgrzeszyli i nie opamiętali się w nieczystości,

nierządzie oraz rozwiązłości, którą popełnili.a


[1]    Raj wymieniony jest w Nowym Testamencie trzykrotnie: W Łk 24,43 odnosi się do miejsca przebywania sprawiedliwych po śmierci; w Obj 2,7 odnosi się do ogrodu Eden zapowiadanego w Iz 51,3 i Ez 36,35; w 2 Kor 12,4 zdaje się być synonimem trzeciego nieba (pierwsze to firmament; drugie to planety; trzecie to miejsce przebywania Boga.

Rozdział 11

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 11:48 am

11

1O, gdybyście mogli znieść odrobinę mojej głupoty — a właściwie

 mnie znosicie.[1] 2Bo jestem o was zazdrosny Bożą zazdrością;

 gdyż poślubiłem was jednemu mężowi, aby postawić przed

 Chrystusem dziewicęa czystą,b 3obawiam się jednak, czy w jakiś sposób —

 podobnie jak wąż zwiódł Ewę swoją przebiegłościąa — wasze myśli nie

 zostały skażone [i odwiedzione] od szczerości i czystości względem

 Chrystusa. 4Bo gdy przychodzi ktoś inny, głosi Jezusa, którego nie

 głosiliśmy, lub przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną

 ewangelię,a której nie przyjęliście, znosicie wspaniale. 5Otóż uważam, że

 w niczym nie ustępuję tym arcyapostołom.a 6Jeśli nawet jestem prostakiem

słowie,a to jednak nie w poznaniu — przecież we wszystkim

 postępowaliśmy względem  was całkowicie jawnie.

7Czy popełniłem grzech, poniżając siebie, abyście wy byli wywyższeni, że za

 darmo głosiłem wam ewangelię?a 8Inne kościoły złupiłem, przyjmując

 wsparcie, aby wam służyć,a 9a gdy przebywając u was znajdowałem się w

 niedostatku, nikogo nie obciążałem;a gdyż mój brak uzupełnili bracia, którzy

 przybyli z Macedonii; i w niczym nie byłem ciężarem — tego strzegłem

 i będę strzegł. 10Jest we mnie prawda Chrystusa,a że w granicach Achai

ta chluba nie zostanie mi zabrana.b 11Dlaczego? Że was nie kocham? Bóg to

 wie! 12A czynię to, i będę czynił, aby odciąć podstawę tym, którzy chcą

podstawy, by w tym, czym się chlubią, mogli się okazać takimi jak my.

 13Bo oni są fałszywymi apostołami, nieuczciwymi pracownikami,a

 podszywającymi się pod apostołów Chrystusa. 14I nic dziwnego;

sam bowiem szatan podszywa się pod anioła światłości. 15Nic więc

 wielkiego, jeśli i jego posługacze podszywają się pod posługujących

 sprawiedliwości — ich koniec będzie zgodny z ich czynami.a

16Znów mówię: Niech mnie nikt nie uważa za głupiego; jeśli zaś nie,

to przyjmijcie mnie jako głupiego, abym i ja mógł się nieco pochlubić.a

17To, co mówię, mówię nie po myśli[2] Pana, lecz jakby w głupocie — w tej

 podstawie chluby. 18Ponieważ tak wielu chlubi się według ciała i ja będę się

 chlubił. 19Bo jako mądrzy z przyjemnością znosicie głupich!

20Znosicie bowiem, gdy was ktoś zniewala, gdy ktoś objada, gdy ktoś bierze

 krótko, gdy się ktoś wynosi, gdy was ktoś po twarzy bije.

21Ze wstydem mówię: w tym my byliśmy słabi.

Jeśli ktoś w czymś jest odważny — w głupocie to mówię — to i ja się

 ośmielam. 22Hebrajczykami są? Ja także. Izraelitami są? Ja także.

Nasieniem Abrahama są? Ja także.a 23Sługami Chrystusa są? Jako obłąkany

 mówię: tym bardziej ja — więcej [zaznałem] trudów, częściej byłem

w więzieniach, ponad miarę poddawano mnie chłostom,a często [bywałem]

w śmiertelnych niebezpieczeństwach. 24Od Żydów otrzymałem pięć razy po

 czterdzieści bez jednego,a 25trzy razy byłem chłostany,a[3] raz

 ukamienowany,b[4] trzy razy rozbił się ze mną okręt,c dzień i noc spędziłem

 w głębinie morskiej. 26Często [bywałem] w podróżach,

w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców,

w niebezpieczeństwach ze strony rodaków,a w niebezpieczeństwach ze

 strony pogan,b w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach

na pustkowiu, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach

 między fałszywymi braćmi. 27W trudzie i znoju, często w bezsennych nocach,

 w głodzie i pragnieniu, często w postach, na zimnie i w nagości.a[5]

28Poza tymi sprawami zewnętrznymi,[6] pozostaje moja codzienna

 odpowiedzialność, troska o wszystkie kościoły. 29Kto słabnie, a [ja] nie

 słabnę?a Kto wywołuje skandale, a [ja] nie płonę? 30Jeśli muszę się chlubić,

 to będę się chlubił ze mojej słabości.a 31Bóg i Ojciec Pana Jezusa, który jest

 błogosławiony na wieki, wie, że nie kłamię.a 32W Damaszku etnarcha[7]

 króla Aretasa wystawił warty w mieście Damasceńczyków, aby mnie

 schwytać,a 33lecz spuszczono mnie w koszu[8] przez okienko w murze

i uszedłem jego rąk.a


[1]    Lub — ze względu na podobieństwo form czasownikowych — w formie imperatywnej: A właściwie znoście!

[2]    Lub: według Pana.

[3]    Lub: bity rózgą — odnosi się to do rzymskiej kary verberatio (wg BAGD 733) zob. Dz 16,22.

[4]    Dz 14,19.

[5]    1 Kor 4,11. Nie chodzi dosłownie o nagość, lecz o niedostateczne odzienie.

[6]    Paweł ma tu na myśli właśnie wymienione niedogodności albo inne rzeczy, przez niego nie wymienione.

[7]    Czyli namiestnik; był on oficjalnie nazywany etnarchą

[8]    Dz 9,25.

Rozdział 10

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 11:44 am

Obrona Pawła

10

1Ja sam, natomiast, Paweł, napominam was przez łagodność

i uprzejmość Chrystusa, [ja], który, wprawdzie obecny wśród

 was jestem uniżony,a za to nieobecny odważny względem was;

 2błagam [zatem], abym — obecny — nie był odważny tą pewnością,[1]

z którą niewykluczone, że stanowczo wystąpię przeciw tym,a którzy zaliczają

 nas do żyjących według ciała. 3Bo chociaż żyjemy w ciele, nie walczymy

 według ciała. 4Gdyż narzędzia naszej walki nie są cielesne,a jednak w Bogu

[2] mają moc burzenia warowni; [nimi] burzymy wrogie zamiaryb 5i wszelką

zuchwałość, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga, i zniewalamy każdą

 myśl do posłuszeństwa Chrystusowi, 6i jesteśmy gotowi do wymierzenia

 sprawiedliwości wszelkiemu nieposłuszeństwu, dopóki wasze posłuszeństwo

 nie stanie się pełne.a

7Patrzcie na to, co oczywiste.[3] Jeśli ktoś jest przekonany, że [należy do]

 Chrystusa, niech ponownie weźmie sobie pod uwagę, że jak on sam [należy

 do] Chrystusa, tak i my. 8Bo choćbym nawet nieco bardziej chlubił się naszą

 władzą,a którą Pan nam dał, aby was budować, a nie niszczyć,b nie będę

 zawstydzony — 9lecz niech się wam nie zdaje, że was straszę listami, 10bo

 mówią: Listy wprawdzie groźne i surowe, lecz wygląd ciała słaby i słowo

 byle jakie. 11Kto tak uważa, niech weźmie pod uwagę, że jakimi jesteśmy w

 słowie przekazanym listownie pod nieobecność, takimi też — obecni —

 będziemy w czynie.a 12Nie ośmielamy się bowiem zaliczać siebie [do

 niektórych] lub porównywać się z niektórymi spośród tych, którzy siebie

 samych polecają,a oni jednak nie rozumują właściwie, gdy siebie sobą mierzą

 i siebie samych z sobą porównują. 13My zaś nie będziemy się chlubić ponad

 miarę, ale zgodnie z miarą, której normę wymierzył nam Bóg,a miarą, aby

 dotrzeć aż do was.[4] 14Nie wysuwamy się bowiem za daleko, jako ci,

 którzy nie dotarli do was — bo aż do was jako pierwsi dotarliśmy w

 ewangelii Chrystusa. 15Nie chlubimy się ponad miarę trudem innych,a mamy

 natomiast nadzieję, że gdy w was pogłębiać się będzie wasza wiara, nam

 według [wymierzonej] nam normy dane będzie niepomiernie więcej, 16tak że

 będziemy głosić ewangelię w stronach jeszcze dalszych niż wasze,a

bez chlubienia się dokonaniami według cudzej normy.

 17Ten zaś, kto się chlubi, niech się chlubi w Panu.a[5]

18Bo nie ten, kto sam siebie poleca, jest wypróbowany, ale ten, kogo Pan

 poleca.


[1]    Pewnością opartą na Bogu.

[2]    Lub: za sprawą Boga.

[3]    Lub zgodnie z rozpoznanym idiomem: Patrzycie na to, co przed oczami (na to, co zewnętrzne); zob. LN 30.120. W języku greckim imperativus presentis activi pokrywa się z indicativus presentins activi dla 2 osoby liczby mnogiej.

[4]    Lub: ale tylko zgodnie z zakresem działania, którego wielkość określił nam Bóg, aby do was dotrzeć. Nie posuwamy się bowiem zbyt daleko w odróżnieniu od tych, którzy nie dotarli do was, bo właśnie aż do was jako pierwsi dotarliśmy z ewangelią Chrystusa. Nie chlubimy się ponad miarę trudem innych…

[5]    Jr 9,24.

Rozdział 9

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 11:29 am

 

9

1O posłudze na rzecz świętycha bowiem zbytecznie jest mi do was

 pisać, 2gdyż znam waszą gotowość, z powodu której chlubię się

 wami przed Macedończykami [mówiąc], że Achaja już od roku jest

 przygotowana — i wasza gorliwość pobudziła wielu. 3Posłałem zaś braci,[1]

by nasza chluba z was nie okazała się w tej sprawie próżna, [lecz] abyście —

jak mówiłem — byli gotowi 4tak, że gdyby przyszli ze mną Macedończycy i

zastali was nie przygotowanymi, nie zawstydzili nas, żeby nie powiedzieć was,

 przez taki stan rzeczy. 5Za potrzebne więc uznałem[2] poprosić braci, aby

 wcześniej poszli do was i zawczasu przygotowali obiecany już przez was

 dar, aby dzięki temu rzeczywiście był on darem, a nie [wyrazem] skąpstwa.

6To natomiast [mówię]: Kto skąpo sieje, skąpo też żąć będzie, a kto w

 obfitości sieje, w obfitości też żąć będzie.a 7Każdy tak, jak postanowił w

 sercu, nie z żalem albo z przymusu;[3] gdyż Bóg kocha radosnego dawcę.a

8Bóg zaś jest w stanie udzielić wam w obfitości wszelkiej łaski, abyście we

 wszystkim zawsze byli samowystarczalni[4] i obfitowali w każdym dobrym

 dziele, 9jak jest napisane:

       Rozproszył, dał potrzebującym,
Jego sprawiedliwość trwa na wieki
.a
[5]

10Ten zaś, który zaopatruje siewcę w ziarno i chleb na pokarm,a zaopatrzy

i pomnoży wasz zasiew, i przysporzy owoców waszej sprawiedliwości;b

 11abyście bogaci we wszystko dążyli do wszelkiej prostoty,[6] która za

 naszym udziałem wywołuje wdzięczność dla Boga.a 12Gdyż posługiwanie w

 tej służbie nie tylko wypełnia niedostatek świętych,a ale także — ze strony

 wielu — obfituje we wdzięczność Bogu. 13Przez [złożony] dowód tej służby

 chwalimy Boga za posłuszeństwo waszego wyznania odnośnie do ewangelii

Chrystusa oraz szczerość wspólnoty[7] względem nich oraz wszystkich; 14

a obok swojej modlitwy za wami, będą też darzyć was wielkim uczuciem z

 powodu przebogatej łaski Boga względem was. 15Bogu niech będą dzięki za

 Jego niewysłowiony dar.


[1]    Aoryst epistolarny: wysyłam.

[2]    Aoryst epistolarny: uznaję.

[3]    Lub: poczucia obowiązku.

[4]    być samowystarczalnym, gr. auvta,rkeia (autarkeia) lub: mieć wszystkiego dosyć. Słowo to dowodzi, że Paweł był zaznajomiony z filozofią stoików.

[5]    Ps 92,3.9; 112,9.

[6]    Lub: celowali we wszelkiej hojności. Greckie słowo prostota, a`plo,thj (haplotes) oznacza również hojność i szczerość.

[7]    Szczerość wspólnoty, gr. a`plo,thti th/j koinwni,aj (haploteti tes koinonias) lub: prostota wspólnoty, lub: hojność wsparcia; zob. w. 11 oraz wspólnota, gr. koinwni,a, (koinonia) oznaczające również wsparcie.

Rozdział 8

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 11:26 am

Wiadomości i rozporządzenia co do daru,
 na rzecz wierzących w Jerozolimie

8

1Powiadamiamy was zaś, bracia, o łasce Boga, danej w kościołach

 Macedonii, 2że w wielkiej próbie ucisku obfitość ich radości i ich

 skrajne ubóstwo zaobfitowały w bogactwie ich hojności; 3że według

 możności — zaświadczam to — owszem, ponad możność, dobrowolnie,[1]

 4z wielkim naleganiem prosząc nas o łaskę oraz o [możliwość] udziału w

 posłudze na rzecz świętych,a 5i nie tak, jak się spodziewaliśmy, najpierw

 siebie oddali Panu i nam, za wolą Bożą, 6tak że poprosiliśmy Tytusa, aby,

 jak rozpoczął, tak też u was dokończył tego dzieła łaski.[2] 7Ale jak we

 wszystkim obfitujecie — w wierze i Słowie, i poznaniu,a i we wszelkim

 zapale oraz w miłości, która się w was z naszej wzięła — [zadbajcie],

 abyście i w tym dziele łaski obfitowali.b 8Nie jako rozkaz to mówię, ale

 przez zapał innych wypróbowuję szczerość i waszej miłości. 9Znacie bowiem

 łaskę[3] naszego Pana Jezusa Chrystusa, że będąc bogaty ze względu na was

 stał się ubogi,a abyście dzięki Jego ubóstwu wy stali się bogaci. 10A co do

 tego [dzieła] daję radę; bo to będzie korzystne dla was, którzy od roku

 zaczęliście nie tylko czyn, ale też okazaliście chęć [czynu], 11teraz zaś i czyn

 dokończcie, aby stosownie do gotowości [wyrażonej] w chęci, z tego, co

 macie, nastąpiło zakończenie.a 12Jeśli bowiem jest gotowość, uznaje się ją

 według tego, co ma, a nie według tego, czego nie ma.a 13Nie chodzi bowiem

 o to, by inni mieli ulgę, a wy ucisk, lecz o równość; 14w obecnym czasie

 niech wasz nadmiar będzie na ich niedostatek, aby i ich nadmiar stał się na

 wasz niedostateka — i w ten sposób była równość, 15jak jest napisane: Ten,

 kto wiele, nie miał za wiele, a ten, kto mało, nie miał za mało.a[4]

16Dzięki zaś niech będą Bogu, który dał ten zapał względem was w serce

 Tytusa; 17bo rzeczywiście przyjął tę zachętę i z tym większym zapałem

 dobrowolnie udał się[5] do was. 18A razem z nim posłaliśmy[6] brata, którego

 sława w ewangelii [rozchodzi się] po wszystkich kościołach[7]19i nie

 tylko, ale przez podniesienie rąk wybrany też został przez kościoły na

 towarzysza naszej podróży z tym dziełem łaski, [owocem] naszej posługi na

 chwałę samego Pana oraz naszej gotowości [pomocy],[8] 20dopilnowując

 tego, aby ktoś nas nie ganił za ten hojny dar, [owoc] posługi z naszej strony;

 21zawczasu bowiem myślimy o tym, co dobre,[9] nie tylko przed Panem, ale i

 przed ludźmi.a[10] 22Posłaliśmy[11] zaś z nimi naszego brata, którego

 wypróbowaliśmy wielokrotnie i w wielu sprawach, że jest rzetelny, a teraz

[z powodu] wielkiej ufności względem was jeszcze bardziej oddany w swej

 rzetelności. 23Czy to więc jeśli chodzi o Tytusa, mojego współtowarzysza i

współpracownika względem was, czy o naszych braci — są oni apostołami

 kościołów, chwałą Chrystusa.[12] 24Okażcie zatem wobec kościołów dowód

 swojej miłości oraz naszej chluby względem was.a


[1]    Lub: ochotniczo, spontanicznie.

[2]    Lub: składki.

[3]    W tym kontekście równie stosowne było przełożenie słowa łaska słowem hojność.

[4]    2 Mjż 16,18.

[5]    Aoryst epistolarny: idzie do was.

[6]    Aoryst epistolarny: wysyłamy.

[7]    To znaczy: który jest przez wszystkie kościoły ceniony za głoszenie ewangelii.

[8]    LN 25.68.        

[9]    Lub: piękne.

[10] Aluzja do Prz 3,4.

[11] Aoryst epistolarny: wysyłamy.

[12] Jesteśmy owocem chwały Chrystusa, a także tym, co się na nią składa.

Rozdział 7

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 10:35 am

Wezwanie do czystości życia

 

7

1Mając zatem takie obietnice,[1] ukochani, oczyśćmy się od

wszelkiego splamienia ciała i ducha, w bojaźni Boga[2] doskonaląc

 poświęcenie.

Wezwanie do otwartości

2Zróbcie nam miejsce; nikogo nie skrzywdziliśmy,a nikogo nie zrujnowaliśmy,

[3] nikogo nie oszukaliśmy.[4] 3Nie mówię dla potępienia; bo wcześniej powiedziałem, że w naszych sercach jesteściea na wspólną śmierć i na

 wspólne życie. 4Wielka jest moja śmiałość[5] względem was, wielka jest

 moja chluba z was; zostałem wypełniony pociechą, jestem obficie

 wypełniony radością przy każdym naszym ucisku.

5Bo i gdy przyszliśmy do Macedonii,a nasze ciało nie doznało żadnego

 wytchnienia, lecz zewsząd byliśmy dręczeni — na zewnątrz walki, wewnątrz

 obawy. 6Lecz Ten, który pociesza uniżonych,a Bóg, pocieszył nasb

 przybyciem Tytusa; 7jednak nie tylko jego przybyciem, ale także pociechą,

 którą został pocieszony u was, gdy nam opowiadał o waszej tęsknocie, o

 waszym płaczu i o waszej żarliwości względem mnie, tak że byłem jeszcze

 bardziej uradowany. 8Bo jeśli nawet zasmuciłem was listem, nie żałuję; a jeśli

 żałowałem — widzę bowiem, że tamten list przynajmniej na chwilę was

 zasmuciła9teraz się cieszę, nie dlatego, że byliście zasmuceni, ale że

 byliście zasmuceni dla opamiętania; byliście bowiem zasmuceni po Bożemu

 tak, że niczego z naszego powodu nie straciliście. 10Gdyż smutek, który jest

 według Boga, wywołuje opamiętanie, którego się nie żałuje, a które

prowadzi do zbawienia; natomiast smutek światowy sprawia śmierć.a[6]

 11Oto bowiem samo to zasmucenie według Boga jaką sprawiło w was

 owszem tęsknotę, owszem żarliwość,[7] owszem [chęć] wymierzenia kary!

 We wszystkim w tej sprawie okazaliście się czystymi. 12A zatem jeśli i

napisałem do was, to nie ze względu na tego, który wyrządził krzywdę, ani ze

 względu na pokrzywdzonego, ale po to, aby uwidoczniła się wasza

 sumienność o nas z waszej strony przed obliczem Bożym. 13Dlatego

 doznaliśmy zachęty. W tej naszej zachęcie jeszcze obficiej ucieszyliśmy się z

 powodu radości Tytusa, że jego duch doznał odświeżenia ze strony was

 wszystkich; 14bo jeśli się przed nim nieco wami chlubiłem,a nie zostałem

 zawstydzony, lecz jak wszystko w prawdzie[8] wam powiedziałem, tak i

nasza chluba przed Tytusem okazała się prawdą. 15A jego głębokie uczucia

 względem was są jeszcze obfitsze, gdy sobie przypomina posłuszeństwo was

 wszystkich,a jak to przyjęliście go z lękiem i z drżeniem. 16Cieszę się, że we

 wszystkim mogę na was polegać.


[1]    2 Ptr 2,4; Hbr 11,39n.

[2]    Rz 1,4; 1,6; 1 Ts 3,13.

[3]    Słowa te mogą się odnosić zarówno do strat finansowych, jak i duchowych (LN 20.23).

[4]    1 Ts 4,6.

[5]    Lub: otwartość.

[6]    Przykładem tego może być Judasz.

[7]    Lub: oburzenie (na krzywdziciela).

[8]    Lub: zgodnie z prawdą.

Rozdział 6

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 10:25 am

6

1Współpracując zaś wzywamy też was, abyście łaski Bożej nie

 przyjmowali na próżno; 2mówi bowiem:

W przychylnym czasie łaskawie cię wysłuchałem,
          I w dniu zbawienia pośpieszyłem ci z pomocą
;a
[1]

Oto teraz czas dobry dla przychylności,b oto teraz dzień zbawienia. 3

W niczym nie dajemy żadnej przeszkody, aby nie podważano posługi, 4ale

 we wszystkim stawiamy siebiea za przykład jako słudzy Boga: w wielkiej

 wytrwałości, w uciskach, w potrzebach, w trudnościach,[2] 5w chłostach,

w więzieniach, w rozruchach, w trudach,[3] w bezsennych nocach,[4]

w postach,a 6w czystości, w poznaniu, w cierpliwości, w uprzejmości,

w Duchu Świętym, w nieobłudnej miłości,a 7w Słowie prawdy, w mocy

 Bożej;a przez oręż sprawiedliwości w prawej i lewej [ręce],[5] 8przez chwałę

 i hańbę, przez złą sławę i dobrą sławę; jako zwodziciele, a jednak godni

 zaufania, 9jako nieznani, a jednak dobrze znani, jako umierający, a oto

 żyjemy;a jako karani,[6] a jednak nie zabici,b 10jako zasmucani, jednak

 zawsze radośni,a jako ubodzy, jednak wielu wbogacający, jako nic nie

 mający, a wszystko posiadający.

11Nasze usta pozostają przed wami otwarte,[7] Koryntianie, nasze serce

 pozostaje szerokie; 12nie u nas wam ciasno, ciasno natomiast w waszych

 wnętrzach; 13dla takiego samego odwzajemnienia — jak do dzieci mówięa

 — i wy otwórzcie się szeroko.

Wezwanie do poniechania
wspólnych przedsięwzięć z wierzącymi

14Przestańcie się wprzęgać w nierówne jarzmo z niewierzącymi; bo co ma

 wspólnego sprawiedliwość z bezprawiem albo co za współudział[8] światła z

 ciemnością? 15Co też za harmonia między Chrystusem a Beliarem[9] lub jaki

 dział wierzącego z niewierzącym? 16Jak zgoda między między przybytkiem

 Boga a [pogańskimi] bóstwami, my bowiem jesteśmy przybytkiem Boga

 żywego,a jak powiedział Bóg:

       Zamieszkam z nimi[10] i będę się przechadzał,
I będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem
.b
[11]

17     Dlatego wyjdźcie spośród nich
i bądźcie odłączeni — mówi Pan —
I nieczystego się nie dotykajcie;a
[12]
A ja was przyjmęb
[13]

18     I będę wam Ojcem,
a wy będziecie mi synami i córkamia
[14]
mówi Pan Wszechmogący.b
[15]


[1]    Iz 49,8.

[2]    Lub: w niewygodach, w niedostatkach.

[3]    Lub: w ciężkiej pracy.

[4]    Lub: w bezsenności.

[5]    Ówczesny żołnierz w swojej prawej ręce trzymał broń ofensywną, w lewej obronną (zob. Rz 6,13; 1 Ts 5,8; Ef ,11)

[6]    Paweł używa tutaj słowa odnoszącego się do wychowywania dzieci.

[7]    Idiom: Możemy z wami otwarcie rozmawiać.

[8]    Lub: związek.

[9]    Transliteracja hebrajskiego słowa określającego to, co bezwartościowe, a odnoszonego do diabła (Księga Jubileuszy 1,20; Sdz 20,13 w LXX).

[10] 3 Mjż 26,11-12. Zob. 1 Kor 3,16; Ef 2,21-22.

[11] 3 Mjż 26,12; Jr 32,38; Ez 37,27.

[12] Iz 52,11.

[13] Ez 20,41.

[14] Parafrazowany cytat z 2 Sm 7,14 i Iz 43,6.

[15] 2 Kor 6,18.

Rozdział 5

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 10:23 am

Życie w nadziei wieczności

 

5

1Wiemy bowiem, że gdy nasze ziemskie mieszkanie, ten namiot,a się

 rozpadnie, mamy budowlę od Boga, mieszkanie zbudowane nie

 rękoma, wieczne — w niebie. 2Bo też w tym wzdychamy,a tęskniąc

 by przyoblec nasze mieszkanie z nieba, 3jeśli rzeczywiście rozebrawszy się,

nie będziemy znalezieni nagimi.a 4Bo też jako przebywający w tym namiocie

 wzdychamy obciążeni, gdyż nie chcemy zdjąć, lecz przyoblec się — aby to,

 co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie.a 5A tym, który nas do tego

właśnie przysposobił, jest Bóg, który dał nam zadatek Ducha.a[2] 6Zawsze

 zatem jesteśmy ufni i wiemy, że mieszkając w ciele, jesteśmy z dala od

 Pana;a 7przez wiarę bowiem postępujemy, a nie przez to, co się widzi.a

 8Jesteśmy zaś ufni i wolelibyśmy raczej wyprowadzić się z ciała i zamieszkać

 u Pana.a 9Dlatego też stawiamy sobie za cel, aby czy mieszkamy,[3] czy się

 wyprowadzamy, Jemu się podobać.a 10Wszystkim nam bowiem trzeba

 będzie doznać ujawnienia przed sędziowskim krzesłem Chrystusa,[4] aby

 każdy sobie odebrał zapłatę za to, czego dokonał za sprawą ciała — czy to

 dobrego czy złego.a 

11Znając zatem strach Pana,[5] przekonujemy ludzi, dla Boga zaś staliśmy się

 jawni, spodziewam się też, że i w waszych sumieniach stało się jawne.a 12

Nie polecamy wam siebie ponownie,a lecz dajemy wam sposobność do

chluby z powodu nas,b abyście mieli [coś] przeciw tym, którzy chlubią się

 twarzą,[6] a nie [tym, co] w sercu. 13

Bo jeśli szalejemy,[7] to dla Boga, a jeśli jesteśmy przy zdrowych zmysłach — to dla was.

14Gdyż miłość Chrystusa[8] przynagla nas, którzy stwierdziliśmy, że jeden zamiast wszystkich umarł, a zatem wszyscy umarli; 15a umarł zamiast

 wszystkich,a aby ci, którzy żyją, już nie dla siebie żyli, ale dla Tego,b który zamiast nich umarł i został wzbudzony.

16Z tego powodu od teraz nikogo nie znamy według ciała;[9] i jeśli nawet Chrystusa poznaliśmy według ciała, od teraz już [Go] tak nie rozpoznajemy.

 17Dlatego jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem;a to, co stare, przeminęło,b oto nastało nowe.c

18A wszystko to jest z Boga, który nas pojednał z sobą przez Chrystusaa i

 powierzył nam posługę pojednania, 19jako że Bóg w Chrystusie świat z sobą

 pojednuje, nie poczytując im ich upadków,a i zlecił nam Słowo pojednania.

20Zamiast Chrystusa niesiemy więc poselstwo,a jakby [samego] Boga, który

 przez nas wzywa; zamiast Chrystusa błagamy: Dajcie się pojednać się z

Bogiem. 21[On] Tego, który nie poznał grzechu,a[10] zamiast nas uczynił

grzechem,b abyśmy my w Nim stali się sprawiedliwością Boga.c[11]


[1]    Paweł odwołuje się do naszego życia w ciele.

[2]    2 Kor 1,22.

[3]    Idiom: czy jesteśmy przy życiu… (LN 23.91)

[4]    Sędziowskie krzesło, gr. bh/ma (bema), krzesło ustawione na podwyższeniu, często na agorze, skąd często ferowano wyroki. Popularne w kulturze grecko-rzymskiej.

[5]    To znaczy: Ponieważ wiemy, co to znaczy bać się Pana (NET 586).

[6]    Idiom: tym, co zewnętrzne, lub: tym, co zauważalne; lub pozorami, (m. in. pozycją społeczną) Zob. Abramowiczówna, s. 739.

[7]    Dz 26,24; 1 Kor 14,18; 2 Kor 12,1-6. Podobne oskarżenie wnoszono przeciw Jezusowi: Mk 3,21.

[8]    Miłość jaką Chrystus żywi względem nas (gen. objectivus) lub nasze umiłowanie Chrystusa (gen. subjectivus). Pierwsza możliwość wydaje się bardziej prawdopodobna.

[9]    Niczyjego życia i postawy nie rozpatrujemy z ludzkiego punktu widzenia.

[10] J 8,46;

[11] Rz 1,17.

Rozdział 4

Filed under: Drugi List św. Pawła do Koryntian — ebiblia @ 10:19 am

4

1Dlatego, mając tę posługę,a według okazanego nam miłosierdzia,b[1]

nie poddajemy się,c[2] 2ale wyrzekliśmy się skrytości wstydu,

nie postępujemy w przebiegłości i nie przekręcamy Słowa Bożego,a

ale w jawności prawdy[3] stawiamy samych siebie, w obliczu Boga,

wobec każdego ludzkiego sumienia. 3A jeśli nawet nasza ewangelia pozostaje

 zakryta, zakryta jest w tych, którzy giną,a 4w których bóg tego wiekua[4]

zaślepił umysły niewierzących, aby jasno nie zobaczyli światła ewangelii

chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.b 5Gdyż nie siebie samych

 głosimy, lecz Jezusa Chrystusa, Pana, siebie zaś [przedstawiamy] jako wasze

 sługi przez Jezusa.[5] 6Bo Bóg, który powiedział, że z ciemności zaświeci

 światło,a[6] [jest Tym], który zaświecił w naszych sercachb dla światła

poznania chwały Boga w obliczu Jezusa Chrystusa.c[7]

 

Działanie mocy Bożej w nas

7Mamy zaś ten skarb w naczyniach glinianych,a aby ogrom mocy był od

Boga, a nie z nas. 8Zewsząd uciskani,a ale nie przytłoczeni, niepewni,[8]

jednak nie zrozpaczeni, 9prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni,

ale nie pokonani,[9] 10zawsze śmierć Jezusa w ciele noszący,a

aby i życie Jezusa zostało w naszym ciele ujawnione. 11Stale bowiem my,

którzy żyjemy, wydawani jesteśmy na śmierć z powodu Jezusa,a

aby i życie Jezusa zostało objawione w naszym śmiertelnym ciele.

12W ten sposób śmierć działa w nas, a życie w was. 13Mając zaś tego samego

ducha wiary, zgodnie z tym, co jest napisane: Uwierzyłem, dlatego

przemówiłem,a[10] i my wierzymy — i dlatego też mówimy,

14wiedząc, że Ten, który wzbudził Pana Jezusa, nas też

 z Jezusem wzbudzia i razem z wami postawi [przed sobą]. 15To wszystko

 natomiast ze względu na was,a aby dzięki łasce, która się w obfitości okazała

dla wielu, zaobfitowało dziękczynienie — dla chwały Bożej. 

16Dlatego się nie poddajemy;a bo choć nasz zewnętrzny człowiek niszczeje,

 nasz wewnętrznyb[11] odnawia się z dnia na dzień. 17Gdyż chwilowy

 nieznaczny ucisk zapewnia nam niezmiernie znaczną wieczną chwałę;a 18nam,

 którzy nie zabiegamy o to, co widzialne, ale o to, co niewidzialne;a gdyż to,

 widzialne, jest tymczasowe, a to, co niewidzialne — wieczne.

 



[1]    Lub. zgodnie z tym, jak Bóg okazał nam miłosierdzie (jeśli potraktować to wyrażenie jako tzw. divinum passivum).

[2]    Lub: nie tracimy odwagi.

[3]    Lub: w wyjawianiu prawdy (Friberg, BW 6), w świetle prawdy (Robertson BW 6)

[4]    1 Kor 1,20; J 12,31; 14,30; Ef 2,2; 6,12; 1 J 5,19.

[5]    Lub: ze względu na Jezusa.

[6]    1 Mjż 1,3; Iz 9,2.

[7]    2 Kor 2,10. Lub: po to, byśmy [zobaczyli] światło poznania.

[8]    Również: zakłopotani, bezradni, pełni obaw, osaczeni przez kłopoty.

[9]    powaleni, ale nie pokonani lub: ciężko zranieni, ale nie zniszczeni.

[10] Ps 95,2; Ps 116,10.

[11] Rz 7,22; Kol 3,9; Ef 4,22.

Następna strona »

The Rubric Theme. Blog na WordPress.com.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.